Strona wykorzystuje pliki cookies.. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies". Akceptuję (nie wyświetlaj tego komunikatu więcej)

Króliki - długouche przytulanki Drukuj
Świat małych zwierząt
poniedziałek, 05 marca 2007 13:11 , Wpisany przez Redakcja Serwisu   

Króliki to przesympatyczne zwierzaki z rodziny zajęczaków – długouche, miękkie i puchate. Na sam widok, chce się je pogłaskać. Mają wesołą i ciekawską, ale ostrożną naturę. Obecnie istnieje ponad 100 ras królików. Niegdyś ssaki te trzymano wyłącznie dla mięsa i futra. Na szczęście człowiek dostrzegł w nich łagodnych i miłych kompanów. Tak więc już w wieku XIX króliki zaczęto hodować także dla przyjemności obcowania z nimi, jako domowych ulubieńców.

NIEZBĘDNIK PUPILA
Jeśli zdecydujemy się na posiadanie królika dużego, a nie miniaturki, powinniśmy zapewnić mu odpowiednie do jego rozmiarów lokum. Klatkę od razu kupmy przestronną, bo pupil szybko urośnie – duża wystarczy mu na całe życie. Podobnie uczyńmy mając na uwadze potrzeby transportowe, zwłaszcza że większym osobnikom wygodniej jest podróżować w pojemnikach dla kotów. Ulubieniec potrzebuje też dwóch miseczek – na wodę oraz jedzenie. Najlepiej sprawdzają się naczynia ciężkie, ceramiczne, których zwierzak nie przewróci ani nie pogryzie. Niezbędne są również kuweta i żwirek.
Unikajmy zamykania uszatka na długie godziny w klatce. Umożliwmy mu swobodne poruszanie się po pokoju. Pupil bowiem chętnie podchodzi do opiekuna, by dać się mu pogłaskać. Nie spuszczajmy jednak z oka dreptających królików, gdyż choćby przez ciekawość lubią obgryzać meble, różnorakie kable, zjadać tapety i roznosić sianko. Doświadczony opiekun poradzi sobie z takimi niespodziankami poprzez odpowiednie urządzenie pomieszczenia i zapewnienie futrzakowi zabawek – wtedy będą bezpieczne i królik, i wyposażenie domu.

MILUSIŃSKI ŁASUCH
Mimo drobnych kłopotów związanych z gryzieniem wszystkiego co popadnie, obcowanie z królikiem dostarcza mnóstwo przyjemności. Niektórzy miłośnicy tych zwierząt decydują się nawet na posiadanie długouchej pary (zwykle wysterylizowanej), która zaprzyjaźnia się ze sobą na długie lata. Króliki są wielkimi roślinożercami. Potrafią błyskawicznie schrupać talerz pełen zieleniny. W naturze odżywiają się trawami, owocami drzew, liśćmi i korzonkami. Trzymane w domach muszą mieć stały dostęp do suszonego sianka i źródlanej wody (kranówka odpada!). Ich posiłek – podawany 2-3 razy dziennie o stałych porach – winien zawierać warzywa: cykorię, marchewkę, natkę pietruszki, kiełki słonecznika, seler, bazylię, mlecz itp. Ważnym składnikiem króliczego menu jest granulat, czyli zmielona, suszona zielenina, bogata w składniki mineralne. Długołuche uwielbiają też przekąski w postaci kawałków suszonych lub świeżych owoców (np. jabłek, bananów, gruszek). Można je jednak podawać tylko raz na jakiś czas, gdyż zawierają dużo kalorycznych cukrów.

UWAGA NA BRZUSZEK
Króliki mają bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Zatem, lepiej nie częstować pupila ciastkiem czy chipsem, bo ludzkie jedzenie może mu tylko zaszkodzić. Nawet karmiąc ulubieńca jakimś zielonym smakołykiem po raz pierwszy, obserwujmy reakcję jego organizmu. Biegunki lub wzdęcia to znak, że nie toleruje on nowego pokarmu. Ważne jest też to, by podawane królikowi warzywa i owoce były świeże, niepryskane, dokładnie umyte i osuszone. Nie wolno mu również niczego aplikować prosto z lodówki.
Dobrą kondycję i witalność zapewnia długouchemu dieta, w skład której wchodzą specjalistyczne karmy uzupełniające.


Natalia Gierymska







 

Ocena użytkowników: / 31
SłabyŚwietny