Strona wykorzystuje pliki cookies.. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies". Akceptuję (nie wyświetlaj tego komunikatu więcej)

Kociarz roku 2012 PDF Drukuj Email
Zakończone konkursy
czwartek, 03 stycznia 2013 11:09 , Wpisany przez Administrator   

17 lutego 2013 obchodzimy Światowy Dzień Kota. Miesięcznik Cztery Łapy po raz kolejny wraz z Polską Federacją Felinologiczną Felis Polonia jest współorganizatorem tego wyjątkowego wydarzenia. Na terenie całej Polski kociemu świętu towarzyszą liczne akcje, w ramach których „rasowce” pomagają „dachowcom”, szkoły, przedszkola, osoby prywatne oraz przede wszystkim kluby felinologiczne, prowadzą zbiórki pieniędzy na rzecz bezdomnych kotów. Wybieramy również Kociarza Roku 2012. Przedstawiamy trzy nominacje wyłonione w ramach konkursu. W dniach od 1 do 17 lutego głosujcie na Kociarza Roku!


Nominacje

Andżelina Chodorek

Prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami 
w Radomsku

Pani Andżelina Chodorek w swoją pracę wkłada całe serce, dla tych, których los skrzywdził najbardziej, czyli bezdomnych kotów. Radomszczańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami może pochwalić się liczbą ok. 100 adopcji w ciągu jednego roku. Jednak ta liczba nie mogłaby zostać osiągnięta, gdyby nie codzienna praca, troska, szukanie funduszy na pokarm i żwirek dla kotów, znajdowanie domów tymczasowych i stałych, szkolenie wolontariuszy i organizowanie akcji zbiórek dla kotów w przedszkolach, szkołach i sklepach. Oprócz bezpośredniej pomocy zwierzętom, Pani Andżelina Chodorek pomaga również właścicielom, którzy posiadają pod swoją opieką zwierzęta, głównie w kwestii sterylizacji. W umowie adopcyjnej zawarty jest również punkt, że niewysterylizowany przed adopcją kociak musi zostać poddany zabiegowi, do czego zobowiązuje się nowy właściciel. Można powiedzieć, że pomaganie to całe życie Andżeliny Chodorek. Każdy wyleczony i zaadoptowany kot to dla niej największe szczęście, które wywołuje łzy radości i przekonanie, że warto to robić.




Marta Klawikowska

Lekarz weterynarii 
z Olsztyna.

Z ogromną pasją i profesjonalizmem wspomaga właścicieli kotów w ich trosce o zdrowie podopiecznych. Zajmuje się również interwencjami związanymi z bezdomnymi kotami, adopcją i propagowaniem sterylizacji. Od progu jej domu witają gości dwa dachowce: Rudy (adopcja z ogłoszenia), który kocha towarzystwo człowieka i Dym (ze schroniska w Sopocie) chętnie kolegujący się 
z kotami, przebywającymi u niego w domu na „tymczasie”. Pani Marta pomaga kotom praktycznie od zawsze – zawodowo i prywatnie. Jej dom można nazwać pogotowiem opiekuńczym dla bezdomnych dachowców. Przybywają do niej 
w trudnych chwilach swojego życia, a ona otacza je opieką, poddaje gruntownemu leczeniu i znajduje nowe domy. Doktor Marta Klawikowska zajmuje się również kastracją i sterylizacją. Te zabiegi są konieczne ze względu na rosnącą nadpopulację kotów. Pani Marta zajmuje się również interwencjami. Pomaga karmicielom w wyłapywaniu kotów wolnobytujących celem sterylizacji. Najpierw uratowany kot przebywa w jej domu na obserwacji i leczeniu. Jeśli socjalizacja na „tymczasie” przebiega pomyślnie i mruczący podopieczny  pragnie przytulnego kąta i przyjaźni z człowiekiem, Pani doktor szuka mu domu i bardzo dba, by trafił do odpowiedzialnego opiekuna. Osoba, która przygarnia kota, wypełnia dokumenty adopcyjne. Pani Marta chętnie pomaga w zaaklimatyzowaniu się w nowym miejscu i udziela konsultacji weterynaryjnych. Zdarza się, że do Pani doktor trafiają koty, które nie nadają się do socjalizacji 
– zbyt boją się ludzi i nowych warunków. Po sterylizacji i rekonwalescencji są wypuszczane na wolność. Takie działania istotnie przyczyniają się do ograniczenia bezdomności.




Kazimiera Szczuka

Z zawodu historyk literatury i krytyk literacki, a także dziennikarka telewizyjna. Członkini zespołu Krytyki Politycznej. Pracuje w Instytucie Badań Literackich PAN i wykłada Gender Studies w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Pod jednym dachem z Kazimierą Szczuką mieszkają trzy koty. Są to: biały maine coon Marian (niestety niesłyszący), łysawy Fiki Miki, który przypomina sfinksa i przygarnięty z ulicy czarny dzikus Warchlak. To jednak nie wszystkie koty, jakimi opiekuje się Kazimiera Szczuka. Grupa mieszkająca w jej okolicy stanowi około czterdziestu zwierzaków – część z nich ma, zabezpieczone na zimę ciepłymi kołdrami, ogrodowe domki. Zaprzyjaźnione uliczne koty dostają codziennie takie samo jedzenie, co jej domowa gromadka. Sama je dokarmia oraz wspiera okoliczne karmicielki zajmujące się kotami. Pomaga także w akcjach adopcyjnych. Jej znaczącym osiągnięciem było znalezienie azylu dla części zwierzaków w domach za naszą zachodnią granicą. Pani Kazimiera jest propagatorką kastracji i sterylizacji. Wspólnie z innymi kociarzami bierze czasami udział w „łowach” na bezdomne koty i transporcie do lecznic, gdzie są poddawane zabiegom sterylizacji. Największym sukcesem Kazimiery Szczuki jest socjalizacja Warchlaka, który z chorego i agresywnego dzikusa, zmienił się w miłego kota (choć jego zachowanie w stosunku do innych kocich domowników jest jeszcze dalekie od elegancko-dyplomatycznych).

Przeczytaj również:


 

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny